niedziela, 26 maja 2013

Hej hej

Wiem , że od kilku chyba od miesiąca nie pisałam , ale zepsół na się router od internetu , zanieśliśmy go do naprawy , ale po 14 dniach okazało się , że nie da się go naprawić . Musieliśmy kupić nowy , potem trzeba było wszystko podłączyć i wgl było przy tym roboty . No i potem mogłam korzystać . NIE . Nie mogłam korzystać , bo była u mnie siostra cioteczna , mala , i bawila sie komputerem i tak coś zrobiła , że usunęło się oprogramowanie . Mineło kolejne 10 dni , żeby laptop zaczął normalnie funkcjonować .
Tak więc w końcu i jestem . Nie wiem czy nie usunąć tego bloga . Muszę się jeszcze zastanowić , tak więc narazie lecę , papa

poniedziałek, 6 maja 2013

Hej . Pamiętam , że podczas majówki miałam napisać posta , ale jakoś tak mi wyleciało to z głowy , bo cały czas coś się działo albo nie chciało mi się poprostu pisać . Więc ja ten długi weekend spędziłam bardzo miło . Codziennie spotykałam się z przyjaciółmi i rozmawialiśmy , chodziliśmy całymi dniami . Było naprawdę miło . W piątek siedziałam w domu , prawie cały dzień , bo musiałam pomóc w pracach ogrodowych, posprzątać w domu i takie tam rzeczy . Na szczęście , tylko piątek był takim ciężkim dniem . A tak wogóle to od soboty zaczynam biegać bi grać w kosza z przyjaciółką , ale potrzebuję do tego ciężkiej motywacji . Niedziela była za to także przyjemna , ponieważ pojechaliśmy na święta Wielkanocne prawosławne , bo mam też prawosławną rodzinę . Zarobiłam 200 zł będąc u babci na tych świętach i zaraz jadę na zakupy . Mam tylko 2 zdjęcia ze świąt i 1 dzisiejsze .